niedziela, 23 stycznia 2011

tytuł nieznany

Zakochałam się na nowo


Polubiłam piosenkę


Odważyłam się


Postanowiłam


Abecadło z pieca spadło


Przeprowadziłam się


Posprzątałam


Uwierzyłam i poczułam


Dzień dzisiejszy spędziłam zajebiście miło. Przypadkowo dobrane towarzystwo okazuje się być doborowym, tlące się ostatkiem sił uczucie staje się miłością, obiad zrobiony na szybko smakuje lepiej niż w drogiej restauracji, kilka kolorowych pasków na linii wzroku poprawia humor, śpiew przedszkolaków nadaje porankowi słońca, a jeden dotyk nadaje rumieńców. I wiem, pieprzę głupoty, ale po to przecież tu jestem. Żeby pieprzyć głupoty. Które jednak ktoś kocha, miłością dość dziwną, nietypową, podszytą żartem ale kocha.
Fajnie jest studiować sztukę- ma się bilety do muzeum narodowego za 1zł.

MASOWE SAMOBÓJSTWA PŁATKÓW ŚNIEGU


zakochałam się na nowo

A nie wiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz