Zakochałam się na nowo
Polubiłam piosenkę
Odważyłam się
Postanowiłam
Abecadło z pieca spadło
Przeprowadziłam się
Posprzątałam
Uwierzyłam i poczułam
Dzień dzisiejszy spędziłam zajebiście miło. Przypadkowo dobrane towarzystwo okazuje się być doborowym, tlące się ostatkiem sił uczucie staje się miłością, obiad zrobiony na szybko smakuje lepiej niż w drogiej restauracji, kilka kolorowych pasków na linii wzroku poprawia humor, śpiew przedszkolaków nadaje porankowi słońca, a jeden dotyk nadaje rumieńców. I wiem, pieprzę głupoty, ale po to przecież tu jestem. Żeby pieprzyć głupoty. Które jednak ktoś kocha, miłością dość dziwną, nietypową, podszytą żartem ale kocha.
Fajnie jest studiować sztukę- ma się bilety do muzeum narodowego za 1zł.
MASOWE SAMOBÓJSTWA PŁATKÓW ŚNIEGU
zakochałam się na nowo
A nie wiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz