"Decyzji raz podjętej nie ma sensu podejmować jeszcze raz."
Kilka kartek papieru, które wzruszyły mnie do łez.
Czuję się jak ze sklepowej półki. Ładnie umalowana sprzedam swój fałszywy uśmiech nieco drożej. Gdy założę mini, może zechcą też spojrzenie. A jak zdejmę bieliznę, to powiedzą, że chętnie wezmą też serce, ale po chwili i tak wyrzucą je do kosza jak nudną gazetę.
Nikt jak to serce nie potrafi zdradzić, zranić, skrzywdzić. Ale to nie jego wina. Ono jest ślepe i głupie, za to nie można mieć do niego pretensji. Nie można nienawidzić. Ale można się tego bać i ten strach jest już dla mnie naturalny tak jak oddychanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz