piątek, 6 kwietnia 2012

pierwsza nota z telefonu

otoz to. pierwszy raz pisze notke na blogu przez telefon. smieszne uczucie, jakbym pisala smsa.

popracowalam, pojechalam, przetluklam sie pociagiem, chociaz bylo calkiem sympatycznie, pierwsza polowe drogi przegadalam przez telefon z ola, druga polowe drogi przegadalam przez telefon z aga. do tego na przeciwko jechala pani ze swoim kilkuletnim synkiem, ktory robil smieszne glupie miny.

wczoraj wieczorem napisalam list. chociaz mysle, ze jeszcze go nie dokonczylam. wszystko w swoim czasie. to list o uczuciach, adresowany do mojej A KROPKA

dzisiaj wieczorem bede czytac ksiazke, pierwszy raz od dwoch miesiecy. bardzo jestem rada na ta okolicznosc.

kocham swoj ksiezniczkowy rozowy pokoj z wielka twarza merlin monrou!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz