Patrzysz przed siebie, na nic konkretnego. Twoje oczy zachodzą mgłą, odpływasz. Nie wiesz gdzie jesteś, z kim jesteś, dlaczego jesteś. Chcesz się cieszyć, chcesz to poczuć. Przez chwilę to czujesz, tak, dokładnie to. Nagle krystalizuje się obraz wszelkich twoich obaw i wątpliwości. Muzyka cichnie, nadal nie otwierasz oczu. Myślisz, zastanawiasz się, przestajesz to kontrolować. Myśli same płyną, jak lawina, której nie sposób powstrzymać, tak dobrze znany ci paraliż, bezradność. Co, jeśli nie traktuje mnie w taki sam sposób? Co, jeśli wszystkie te gesty nie mają nic znaczyć? Co, jeśli to wszystko to tylko złudzenie i nie może być już inaczej? Nie dziw się, pytania- ludzka rzecz. Co, jeśli to nie o mnie śpiewa i jeśli to nie o mnie myśli, zasypiając? Ponownie czujesz bezruch w atmosferze, wiesz, na co się zanosi. I nie chcesz robić nic, bo najzwyczajniej w świecie boisz się o swoje malutkie S.
A jeśli czuje dokładnie tak samo? Jeśli nie potrafi cię rozgryźć, nie wie, czego może się po tobie spodziewać? Jeśli nie wie, czy twoje zachowanie jest ukierunkowane w konkretnym celu, czy po prostu jest to u ciebie naturalne? Jeśli zastanawia się, o czym myślisz przez snem? Jeśli marzy, aby móc choć przez chwilę czytać w twoich myślach? Jeśli, czytając to, próbuje usilnie zgadnąć, kogo masz na myśli w chwili pisania...
on air: Kimbra - "Settle down"
"Niektóre ulice, miejsca, a nawet pory dnia są zakazane. Miasto zamienia się w opustoszałe pole bitwy pełne emocjonalnych min."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz